Witam, chcę założyć temat o akumulatorach, takie małe FAQ (najczęściej zadawane pytania). Napiszcie wszystkie Wasze porady, pomysły, sprzęt jaki warto kupić, sam akumulator i ładowarki/rozładowywarki.
Teraz moje pytania:
Czy akumulator się nagrzewa podczas ciągłego strzelania?
Ile ładować akumulatory( każdy typ), ja proszę o Ni-MH 8.4V 1100mAh?
Jak najlepiej zabezpieczyć akumulator przed zimnem, gdy strzelamy się na mrozie?
"Znam się trochę na tych sprawach, bo z kumplami
organizujemy coroczne całodniowe strzelanki zimowe.
Jeśli chcemy strzelać się w ujemnych temperaturach,
warto zainwestować w akumulator na ogniwach NiCd,
które lepiej znoszą niskie temperatury i wolniej się
rozładowują na mrozie. Trzeba też odpowiednio zabezpieczyć
akumulator przed zimnem, czyli owinąć jakimiś szmatkami czy
innym materiałem. Dopiero potem wsadzić go do kolby i podłączyć
do broni. Teraz trzeba jeszcze uważać na samą broń, wilgoć i śnieg
szkodzi całemu wnętrzu i możemy mieć potem problem z elektryką,
a po jakimś czasie z rdzą na gear box - ie. Dlatego staram się zawsze uszczelniać
broń i nie używać jej w charakterze szufli do śniegu "
Vault13
Czytałem forum innej grupy asg wielu pisze ,że stzelali się na ujemnych temperaturach od -4 do -15 i akumulatory szybko na mrozie się wyczerpywały do zera ,a niektóre całkiem padały ;/
_________________ I think you'll play like a thug, next hear the shot of a magnum slug...
Witam, moje odpowiedzi
Ad.1.
Akumulatory stocowe nagrzewają się częściej od tych już lepszych.
Przegrzewanie zależy też od kabli, jeśli się ma kable nisko oporowe lub basowe (z głośników) to przegrzewanie w ogóle nie istnieje, bo kable mają lepszy przepływ.
Ad.3.
Warto zainwestować w akumulator na ogniwach NiCd,
które lepiej znoszą niskie temperatury i wolniej się
rozładowują na mrozie.
Trzeba też odpowiednio zabezpieczyć
akumulator przed zimnem, czyli owinąć jakimiś szmatkami czy
innym materiałem. Dopiero potem wsadzić go do kolby i podłączyć
do broni. Teraz trzeba jeszcze uważać na samą broń, wilgoć i śnieg
szkodzi całemu wnętrzu i możemy mieć potem problem z elektryką,
a po jakimś czasie z rdzą na gear box' ie.
info WMASG
_________________ Na Mnie możecie liczyć.
Pozdrawiam
Hiena
Weźcie sobie taśmę izolacyjna i obklejcie baterie mocna, zróbcie sobie jakiś ciepłą otulinę A co do wymiany kabli na niskooporowe, to im grubsze tym lepsze 2x2mm chyba wystarcza :D
_________________ Nie mam broni ale i tak lubię się strzelać :D
LiPo na zimę są, z tego co mi się zdaje ;)
PS:Wprowadzone do naszej oferty akumulatory o podstawie litowej (Li-Po, LiFePo4, Li-ion), poszerzają asortyment źródeł zasilania replik asg. Akumulatory te charakteryzują się pozytywnym stosunkiem pojemności do masy oraz niskim stopniem samo rozładowania, co korzystnie wpływa na ich wykorzystanie. Oferowane przez nas akumulatory litowo-polimerowe zbudowane są z dwóch (7,4V) lub trzech (11,1V) ogniw, o katodzie z fosforanu litowo-żelazowego z trzech (9,6V) lub czterech (12,8V), litowo-jonowe z dwóch (7,4V) lub trzech (11,1V). Ogniwa te są niewielkich gabarytów w stosunku do oferowanych pojemności, dzięki czemu możemy je stosować w replikach, w których miejsce na akumulator jest ograniczone. Korzystając z nich można zrezygnować z dodatkowych pojemników montowanych w niektórych AEG – ach, które często są bardzo niewygodne w użyciu. Karabiny zasilane tego typu źródłem energii, będą pracować wydajniej w niesprzyjających warunkach.
Tak wiec Li-po jest najlepsze na zimę, a nie NiCd, bo takie każdy ma w zestawie z replika ;] Hiena, pomyliles sie
_________________ Nie mam broni ale i tak lubię się strzelać :D
"Tak wiec Li-po jest najlepsze na zimę"
może i na zimę tak, ale to że każdy ma w zestawie, to nie znaczy że te baterie (nie stocowe) są do niczego, baterie Ni-Cd są też wystarczalne na zimę, te baterie są najbardziej odpowiednie do replik, ponieważ mogą wytrzymać różny skok napięć, a w replikach jest to najbardziej spotykane i również w modelach RC, nie są zbyt drogie, a stosowane z dobrymi mikroprocesorowymi ładowarkami są genialne.
Przyznaje Pixel że li-po są dobre na zimę i nie tylko, ale o te baterie Li-Po trzeba BAAaaaaAAAaaardzo dbać :
- niemożna je do końca wyładować bo tracą potem napięcie,
- trzeba ładować super duper ładowarkami Imax B6 które nie są zbyt drogie 190 zł +/-
- i coś jeszcze tylko nie pamiętam xD
Co do NiMh za dużo nie wiem, wiem że mają przeważnie dużo ampero godzin są na mniejszym poziomie niż Ni-Cd to wszystko zależy od tego gdzie się stosuje baterie i jak.
Także codo jednego się nie mylę polecam kupowanie Wszystkim w pierwszej kolejności Ni-Cd, Ni-Mh , no i oczywiście dobrą baterię mikroproc. albo dobrą wolnoładowarkę.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum